Kredyt na PIT. Kredyt gotówkowy na PIT

Monika Przybysz - .

Bank, żeby udzielić kredytu, potrzebuje informacji o dochodach kredytobiorcy. Istnieje wiele sposobów ich udokumentowania, natomiast nie wszystkie są tak samo wygodne. Chodzenie po zaświadczenia do kadrowej jest dla wielu osób krępujące, bo zaraz współpracownicy zerkają z ciekawością (mimo, że poza waszą dwójką nikt nie wiedział o wydaniu zaświadczenia), a sama procedura nie jest krótka, bo bankowcy chętnie weryfikują zaświadczenia.

Kredyt na oświadczenie czy na PIT?

Zamiast zaświadczeń o zarobkach są trzy inne możliwości, z czego często wykorzystuje się dwie. Pierwsza, ta rzadko używana, to historia rachunku. Ale że łatwo ją podrobić, a czytania tam zwykle sporo, bankowcy nie przepadają za ta formą weryfikacji dochodów, chyba że mają możliwość skorzystania z elektronicznej wersji pliku, którą wpuszczą we własny system, co jest złe z tak wielu powodów, że szkoda aż się tym zajmować. Druga z opcji to oświadczenia.

Tajemnicą poliszynela jednak jest, że zdecydowana większość oświadczeń jest odpowiednio podrasowana przez kredytobiorców. Wiedzą o tym też banki, dlatego na oświadczenie udzielają jedynie niższych kredytów, a w przypadku wyższych proszą o zaświadczenia z zakładu pracy.

Trzecia opcja to PIT – ta forma dokumentowania dochodów też ma pewne mankamenty, bo wszak nie widać, czy to jednorazowy dochód, czy za pół roku, czy cały, ale jest to już dla banku pewna informacja, którą można w miarę łatwo przetworzyć.

Ile kredytu gotówkowego na PIT?

To, jak duży kredyt jest gotów udzielić bank na podstawie samego tylko zeznania podatkowego, to sprawa rozstrzygana wyłącznie na poziomie wewnętrznych procedur banku. Widełki są szerokie, bo górną granice poszczególne instytucje ustalają między 10 a 150 tysiącami złotych, przy czym zdecydowana większość oscyluje jednak na poziomie 15-20 tysięcy. Nie jest to może szczególnie dużo, ale już co najmniej dwukrotnie więcej niż na oświadczenie. Fakt, że kwoty te nie są wyższe, wynika właśnie z ograniczeń w szczegółowości PIT.

W którym banku weźmiemy kredyt na PIT?

Kredyt na PIT z premią oferuje Getin Bank - 10 zł za każde 1000 zł kredytu. Kredyt gotówkowy na PIT oferują największe banki w Polsce: BNP Paribas, ING Bank Śląski, Bank Millennium, Bank Pekao, Eurobank, Alior Bank, Bank BGŻ, Meritum Bank.

Czy może być e-PIT?

W związku z rosnącą popularnością systemu e-Deklaracje, coraz więcej osób pyta, czy kredyt można otrzymać również na e-PIT. Taki dokument jest oczywiście ważny i równoznaczny z podbitym w dzienniku podawczym zeznaniem papierowym. Banki honorują PIT elektroniczny, ale niektóre wymagają, aby z dokumentem dostarczyć również UPO.

Przypomnijmy – każdy e-PIT dostaje niepowtarzalny identyfikator dokumentu (znajdziesz go w górnych komórkach na pierwszej stronie), a użytkownik systemu dostaje „zwrotkę", czyli Urzędowe Poświadczenie Odbioru, które informuje o tym, że dokument numer X został dostarczony. Oba te numery muszą być identyczne. W niektórych bankach wprawdzie UPO nie będzie wymagane, ale od razu wydrukuj oba dokumenty, żeby mieć pewność, że nie będzie trzeba zaraz wracać do domu i drukować kolejnej kartki.

Kredyt gotówkowy na PIT-11

Niektóre banki udzielają kredytów nie tylko na podstawie danych z PIT-36 (lub innych wersji zeznania rocznego), ale także na podstawie PIT-11 czy PIT-8C, aczkolwiek z tym ostatnim rzadziej. Są to dokumenty, których dostarcza pracownikowi pracodawca, a bank dzięki temu uzyskuje dodatkowe cenne informacje, w tym na przykład dane identyfikujące firmę zatrudniającą daną osobę.

Oczywiście doradcy banków potrafią tego rodzaju dane weryfikować, natomiast chodzi im głównie o potwierdzenie tożsamości pracodawcy, a nie prawdziwości samego dokumentu. Nie należy więc raczej spodziewać się, że przy kredycie na PIT-11 ktokolwiek będzie dzwonił do pracodawcy, ale bank na pewno sprawdzi choćby poprawność NIP-u pracodawcy i zgodność danych rejestrowych z tymi na dokumencie, co trwa pół minuty góra.