Konto firmowe na miarę Twojej firmy

Marek Brocki - .

Jeszcze niedawno bycie przedsiębiorcą niosło ze sobą prestiż, dlatego konta firmowe były drogie – małych firm nie było tak wiele, a większe można było obciążyć sporymi opłatami za prowadzenie rachunku, dając w zamian funkcje, które wprawdzie potrzebne nie były, ale za to dodawały prestiżu. Dziś tak nie jest – większość firm to jednoosobowe działalności, których właściciele wybrali własną drogę zamiast bezrobocia. Bankierzy nie są w stanie zmusić takich osób do wysokich opłat za rachunki, dlatego stworzyli oferty bardziej okrojonych kont firmowych. Czy jednak przedsiębiorcy wiedzą jak z nich korzystać?

konto firmowe na miarę firmy

Indywidualne subkonta

To jedna z bardzo popularnych dawniej metod porządkowania finansów dużych firm – każdy klient, zwykle zresztą abonent, bo ta forma organizacji płatności ma sens w przypadku klientów powracających, ma własny rachunek u przedsiębiorcy. Tak opłaca się np. rachunki za prąd, gaz albo telefon. Dziś jednak o wiele łatwiej – i zwykle też taniej – można rozwiązać problem porządkowania płatności dzięki serwisom mikropłatności. Konto firmowe jest jedno, a wszystkie wpłaty i tak są automatycznie identyfikowane, a na dodatek można na tej podstawie zorganizować automatyczną wysyłkę towarów. Niemniej funkcja odbiorców masowych nadal w niektórych kontach firmowych działa, z tym że płatna jest raczej „od subkonta” albo „od przelewu przychodzącego”.

Waluty i lokaty

Transakcje walutowe nie są wielu firmom potrzebnym, zatem argument o możliwości otwarcia bezpłatnego rachunku w Euro albo dolarach jest często neitrafiony. Konto firmowe, które można w ten sposób rozbudować, przydaje się firmom eksportującym lub importującym spore ilości towaru, choć także wtedy można skorzystać z innych opcji porządkowania finansów. Na co dzień dla wielu przedsiębiorców takie konta są zbędne i wybieranie konta firmowego podstawowego z wyższą opłatą tylko dlatego, że „może kiedyś trzeba będzie założyć walutowe” mija się z celem.

Podobnie rzecz ma się z lokatami – zwykle przedsiębiorcy z nich nie korzystają, zwłaszcza przy tak niskich stopach procentowych. Każda lokata to konieczność komplikowania księgowości, a także po prostu zamrożenie środków, czego się raczej dziś nie robi. Niemniej banki uznały z jakiegoś powodu, że przedsiębiorcy będą skłonni zapłacić więcej za konto, żeby mieć hipotetyczną możliwość założenia również lokaty.

Konto firmowe na miarę – jak czytać oferty?

Przedsiębiorca zanim usiądzie do analizy ofert banków, musi mieć gotową listę cech, jakie powinno mieć doskonałe konto firmowe. W ostateczności wystarczy tylko spisać sobie wszystkie potrzebne rodzaje transakcji, żeby później, punkt po punkcie, porównać potrzeby z możliwościami banków.

Oczywiście przy czytaniu ofert należy pominąć zawsze słowo „darmowe” – banki nie mają w sobie nic z instytucji charytatywnych, a zatem jeśli jedna opcja jest bezpłatna, to inna musi być droższa, a jeśli przedsiębiorca zdecyduje się na konto, w którym wszystko jest za darmo, musi przygotować się na częste telefony z ofertami powalających lokat, leasingu, kredytu i nie wiadomo czego jeszcze. A zgody na przesyłanie informacji handlowych tak łatwo wycofać się już nie da, bo przedsiębiorca nie jest konsumentem i uprawnienia ma mniejsze.

Tak czy owak, szukanie konta firmowego zaczyna się nie od oferty banku, tylko od potrzeb firmy. Tak samo zresztą jest później, kiedy zmienia się konto, a nie tylko przy wyborze pierwszego konta. Kto da się omamić reklamom, będzie stratny już na starcie, a prowadzenie firmy nie wybacza poślizgu w żadnej fazie działalności – konto firmowe na miarę firmy ma pomóc ograniczać wydatki, a nie samo generować olbrzymie koszty.