Jak sprawdzić i wybrać dewelopera?

Marek Brocki - .

Podstawowym dokumentem, który stanowi punkt wyjścia do sprawdzenia i wyboru dewelopera będzie zwykle prospekt informacyjny. Ta broszura zawiera informacje o firmie realizującej inwestycje, o stanie prawnym przedsięwzięcia i sytuacji finansowej firmy. Bazując na tych informacjach można albo wyrobić sobie zdanie o deweloperze, albo przynajmniej rozpocząć sensowne dalsze poszukiwania informacji.

jak sprawdzić i wybrać deweloperaNowe tanie mieszkania Warszawa - nowe i tanie mieszkania z rynku pierwotnego na sprzedaż w Warszawie (Fot. własna Get-Money.pl)

Pierwsze spojrzenie w prospekt informacyjny

Poza informacją o tym, czy inwestycja jest finansowana z rachunku powierniczego otwartego, czy zamkniętego (ten ostatni jest korzystniejszy dla nabywców), można dowiedzieć się o udziale banków w hipotece powstającej nieruchomości albo innych źródłach finansowania. Poza tym prospekt zawiera dane wcześniej zrealizowanych inwestycji, więc pozwala już wyrobić sobie opinię o możliwościach danego przedsiębiorstwa. Wskazany jest także zawsze główny wykonawca oraz terminarz prac, co pozwala zaplanować dalsze działania i kontrolować postępy.

Weryfikacja finansów

To pieniądze są na tym etapie najważniejsze. Pozostały na rynku jeszcze nieliczne inwestycje, dla których nie ma obowiązku prowadzenia rachunku powierniczego, ale to sytuacja ryzykowna dla nabywcy. Lepiej wybrać inwestycje z rachunkiem zamkniętym, ewentualnie otwartym. Poza tym należy upewnić się, korzystając z banków Informacji Gospodarczej, czy deweloper jest stabilny finansowo, czy już został wpisany na listy dłużników. Poza tym w biurze dewelopera muszą być dostępne sprawozdania finansowe za dwa ostatnie pełne lata działalności firmy. Przejrzenie tych dokumentów daje dobry obraz sytuacji finansowej, co jest potrzebne, aby nie inwestować w nieruchomości, które prawdopodobnie nie zostaną dokończone.

A może kredyt?

Jedną z najlepszych informacji, jaką można znaleźć w prospekcie informacyjnym, jest fakt, że bank skredytował budowę nieruchomości. Dlaczego? Dlatego, że przed wypłaceniem kilkudziesięciu milionów złotych bank na pewno doskonale prześwietlił kredytobiorcę, narzucając odpowiednio surowe warunki i przyglądając się dokumentacji, kosztorysom i terminarzom. W pewnym sensie więc udzielenie kredytu pod inwestycję przez bank powinno uspokoić inwestorów. Oczywiście stuprocentowej pewności co do płynności finansowej dewelopera nie można mieć nigdy, ale przynajmniej można zrobić wszystko, aby upewnić się, że sytuacja nie jest zła.

Historia ma znaczenie

Finanse finansami, ale ostatecznie liczy się mieszkanie. Trzeba sprawdzić co, gdzie i jak wybudował deweloper. W miarę możliwości można upewnić się, że inwestorzy z poprzednich placów budów są zadowoleni z jakości prac, ich tempa i kosztów. Często okazuje się, że z rozbudowanego portfolio dokonań dewelopera wiele nie powinno być powodem do chwały. Warto więc dokładnie sprawdzić nie tylko obecną inwestycję, ale również historię – plany i stan bieżący mogą bowiem wyglądać dobrze, ale to też nie stanowi gwarancji, że wszystko pójdzie gładko. Niektórzy deweloperzy znani są wręcz z tego, że do planów przyczepić się nie da, ale efekt wcale nie jest dobry. Tej sytuacji trzeba za wszelką cenę uniknąć.