Chwilówka przez internet za darmo?

Monika Przybysz - .

Chwilówki przez internet są bardzo popularne, a to zasługa nie tylko dostępności i szybkości przepływu gotówki, ale także dobrze dobranych akcje promocyjnych, z których na największą uwagę zasługuje udzielenie pierwszej pożyczki za darmo. Czy opłaca się zainteresować taką formą finansowania?

Chwilówka - założenia wstępne

Żeby uniknąć później nieporozumień, zakładamy, że jesteś odpowiedzialnym pożyczkobiorcą i sam sobie podliczyłeś zdolność kredytową, wnioskujesz tylko o taką pożyczkę, którą będziesz w stanie spłacić zgodnie z harmonogramem. W przeciwnym razie bez względu na aktualnie obowiązującą promocję, chwilówki po prostu nie są dla Ciebie.

Czego się nie płaci, a jakie opłaty zostają?

Chwilówka przez internet za darmo de facto nie zawsze jest darmowa. Przyjrzyjmy się bliżej opłatom, jakie są znoszone, a jakie pozostawiane na starym poziomie w przypadku takich promocji. Po pierwsze – opłaty przygotowawcze, jeśli jakiekolwiek są w danej firmie pożyczkowej pobierane, co w przypadku rzetelnych pożyczkodawców jest rzadkością, pozostają (najczęściej powiększają kwotę zobowiązania do spłaty). Znoszona jest prowizja, a niekiedy także odsetki za pierwszy okres rozliczeniowy. Oznacza to w praktyce, że jeśli pożyczysz 1000 złotych na 30 dni, to oddać musisz 1000 złotych, a więc kwotę bez odsetek i innych opłat. Jeśli jednak spojrzysz na RRSO, to nadal będzie ono znaczące, mniej więcej na poziomie 1800-2200%. Jest to efekt nałożenia opłat za przedłużenie. Chwilówki można bowiem przedłużać, a opłata za przedłużenie terminu spłaty nie należy do niskich. Nie jest oczywiście znoszona w promocji, więc jako pożyczkodawca jesteś zmuszony do poniesienia tych opłat w pełnej wysokości i stąd wysokie wskaźniki kosztów rocznych.

Po co taka chwilówka?

Firmy pożyczkowe mają pełną świadomość, że nie cieszą się nigdy dobrą opinią. Nawet jeśli uda się im znaleźć klientów powracających, to będzie ich niewielu, a suma ich zobowiązań względnie nieduża.

Głównym źródłem dochodu dla firm pożyczkowych są wspomniane tu opłaty za przedłużenie terminu spłaty, które wynoszą średnio 170 złotych za dodatkowe 30 dni przy pożyczce na kwotę około 1000 złotych. Teoretycznie więc pożyczkodawca, udzielając darmowej pożyczki przez internet, ryzykuje stratę tego dochodu, jednak to nie jest pełny obraz. W najbardziej pesymistycznym dla pożyczkodawcy wariancie, wyjdzie on na zero (tysiąc pożycza, tysiąc dostaje), a w optymistycznym pożycza tysiąc, ale pożyczkobiorca kilkakrotnie przedłuża termin spłaty. W tym drugiem wariancie wysokość opłat przygotowawczych i tak jest tylko niewielkim odsetkiem zysku, zatem można to pominąć.

Podpowiedzi dla pożyczkobiorców

Oczywiście chcąc wziąć pożyczkę nie możesz patrzeć na to, ile zyskuje lub traci pożyczkodawca, ale czy Ty możesz na tym zyskać. I teraz pojawia się dość trudne pytanie: czy jesteś w stanie skorzystać z chwilówki zgodnie z jej przeznaczeniem, czyli oddać całą kwotę w wyznaczonym terminie?

Jeśli tak, to taka chwilówka będzie dla Ciebie najtańszym możliwym źródłem finansowania, ale jeżeli pojawi się chociaż cień wątpliwości, czy Ci się to uda, możesz od razu zrezygnować z nazywania takiej pożyczki darmową. Będzie ona wprawdzie symbolicznie tańsza niż kolejne pożyczki, które już nawet z nazwy nie będą za darmo, ale i tak trzeba będzie oddać więcej, niż się pożyczyło.

Jak zwykle więc należy zapoznać się przede wszystkim z regulaminem pożyczki, a także dodatkowymi regulaminami promocji – nie wystarczy tylko symulacja na suwakach, bo trzeba przeczytać pełną treść dokumentu, co zresztą powtarzamy za każdym razem. Promocja może bowiem być opłacalna tylko w reklamie, a w życiu wiele zależy także od spełnienia wielu dodatkowych warunków, o których musi informować regulamin promocji.