Podczas dzisiejszej
sesji dolar amerykański po raz koleiny traci na wartości. Dzięki takiej
sytuacji w konsekwencji zyskuje złoty, który doprowadza, iż
kurs pary walutowej USD/PLN jest coraz to niższy. To dobra informacja
szczególnie dla tych, którzy zamierzają
polecieć do USA. Niemniej jednak nie jest to jeszcze czas, aby
móc importować różne towary za oceanu, tak jak
robiło się to sprzed dwoma laty, kiedy to kurs dolara amerykańskiego
kształtował się w okolicach 2 zł.
Obecnie o godzinie
16:30 para walutowa USD/PLN oscyluje wokół poziomu 3.0524 zł
odnotowując kolejne spadki i znajduje się na poziomie cenowym sprzed
trzech miesięcy. Znacząco podczas dzisiejszej sesji traci dolar
względem europejskiej waluty, doprowadzając do wzrostu notowań pary
walutowej EUR/USD, aż o 100 pipsów wobec wczorajszego
zamknięcia. Obecnie para walutowa EUR/USD kształtuje się na poziomie
1.3096.
Złoty dzisiaj traci
jedynie względem franka szwajcarskiego, który już drugą
sesję z kolei odnotowuje lekkie wzrosty. Przed zamknięciem rynku
międzybankowego w Polsce para walutowa CHF/PLN wyceniana była na
poziomie 2.9342 co jest równoznaczne ze wzrostem tej pary
walutowej o 0.61% względem wczorajszego dnia. Jedynie euro pozostaje w
dalszej konsolidacji w wyniku czego kurs już od dwóch dni
oscyluje wokół psychologicznej bariery 4 zł.
Dzisiejsze dane o
rzeczywistej stopie bezrobocia w Niemczech były zgodne z
przewidywaniami rynku, w wyniku czego stopa bezrobocia za naszą
zachodnią granicą spadła o 0.1% do poziomu 7.6%. Z kolei inflacja PPI
we Franci spadła z poziomu 4.3% r/r do 3.5 r/r. Niemniej jednak
opublikowane dane o indeksie nastrojów w gospodarkach w
strefie euro okazały się wyższe od oczekiwań w wyniku czego rzeczywista
wartość wyniosła poziom 101.3 punków względem publikacji
sprzed miesiąca, z chwilą to kiedy opublikowana wartość osiągnęła
poziom 98.7 punktów.
Jutrzejszego dnia
zostanie opublikowana bardzo duża liczna danych makroekonomicznych.
Między innymi z Japonii skąd poznamy dane o stopie bezrobocia, poziom
inflacji bazowej CPI, a także szacowany poziom indeksu PMI dla
przemysłu. Z kolei ze strefy euro poznamy rzeczywisty poziom
bezrobocia, który względem prognoz powinien pozostać bez
zmian na poziomie 10%. Natomiast z USA między innymi poznamy dane o
miesięcznym PKB za miesiąc maj oraz indeks kosztów
zatrudnienia.